Jakby atrakcji i syndromów w menopauzie było mało, mamy jeszcze takie coś: "Zespół piekącej jamy ustnej (Burning Mouth Syndrome)". Można się kłócić, na ile jest realny i czy serio wynika z menopauzy.
Dane zebrane przez Dr Newson wskazują, że dotyka nawet do 40% kobiet w okresie menopauzy. Ta kuriozalnie brzmiąca przypadłość objawia się uciążliwym bólem, pieczeniem lub drętwieniem języka, warg i podniebienia.
Co warto wiedzieć o tym stanie?
Osoby porównują to uczucie do oparzenia gorącym napojem, może mu towarzyszyć metaliczny lub gorzki posmak oraz suchość w ustach.
Wynika z błędnych sygnałów przesyłanych przez nerwy do mózgu. Fluktuacje hormonów (estradiolu, progesteronu i testosteronu) wpływają na to, jak pracują nasze nerwy, co może wywołać ten bolesny objaw.
Diagnostyka? No żesz ku... Zmiany często są niewidoczne gołym okiem (brak zaczerwienienia) więc ZNOWU lekarz może ci nie uwierzyć.
ŻARTY ŻARTAMI, warto wykluczyć inne przyczyny, takie jak niedobory witaminy B12, żelaza, kwasu foliowego czy cukrzycę.
Jak możesz sobie pomóc?
Zadbaj o nawilżenie: Często pij wodę małymi łykami, żuj gumę bez cukru lub ssij pokruszony lód.
Unikaj drażniących czynników: Odstaw ostre przyprawy, kwaśne owoce, alkohol oraz płukanki do ust na bazie alkoholu.
Sprawdź hormony: U wielu kobiet odpowiednio dobrana hormonalna terapia zastępcza (HTZ) znacząco łagodzi te dolegliwości.
Relaksacja: Stres nasila odczuwanie bólu neuropatycznego, dlatego techniki oddechowe i odpoczynek mają tu realne znaczenie terapeutyczne.
Serio, menopauza nie ma sensu. MAKE IT STOP